Pamięć

Dwie pamięci, które działają razem — pamięć przestrzeni roboczej na to, co ma obowiązywać na stałe, i pamięć sesji na to, co zostało powiedziane.

Sauna ma dwa rodzaje pamięci, które się uzupełniają. Historia rozmów przechowuje to, co padło w różnych czatach: konkretne zdarzenia, dokładne sformułowania i kontekst, który inaczej trzeba by powtarzać. Notatki przestrzeni roboczej przechowują to, co ma obowiązywać na stałe: preferencje, ustalenia i układ przestrzeni, dzięki czemu kolejne sesje dostają stabilny obraz bez powtarzania wszystkiego od nowa. Każda z nich odpowiada na inny rodzaj pytań, a razem oddają to, jak pracują ludzie: najpierw jest rozmowa, a dopiero potem tylko część z niej trafia do trwałych plików.

Pamięć przestrzeni roboczej

Pamięć przestrzeni roboczej to warstwa trwałych notatek: pliki w memory/ i wybrane pliki Markdown w documents/ (na przykład dokumenty na najwyższym poziomie i pliki ABOUT.md projektów).

  • Ty i asystent traktujecie te pliki jako stały obraz przestrzeni roboczej: tożsamość, preferencje, układ, ustalenia i konwencje, które mają przechodzić na kolejne sesje.
  • To nie jest zapis rozmów. Nie wrzucasz tu całych czatów, tylko dopracowujesz to, co powinno trafić do długoterminowego obrazu.
  • Gdy asystent wczytuje kontekst, ważne pliki przestrzeni roboczej zwykle trafiają do niego na samym początku, żeby konwencje i tożsamość były znane, zanim ten czat doda szczegóły.
  • Jeśli coś ma przetrwać dłużej niż ten czat (poprawka, zasada, informacja o tym, gdzie co leży), powinno trafić do pamięci przestrzeni roboczej (albo jako zmiana do istniejącego pliku), a nie tylko do historii wiadomości.

Jeśli uporządkowane notatki nie zgadzają się z tym, co widzisz w tej chwili w czacie albo w produkcie, w pierwszej kolejności ufaj temu, co widzisz. Potem zaktualizuj plik, żeby kolejna sesja była z tym zgodna.

Pamięć sesji

Pamięć sesji to warstwa dla minionych rozmów: innych wątków, wcześniejszych wiadomości i luźno powiązanych fragmentów z całej Twojej historii z Sauną.

Większość spraw pojawia się najpierw w rozmowie; tylko część z nich trafia potem do plików w memory/. Pamięć sesji sprawia, że ta historia rozmów przydaje się także w innych czatach. Dzięki temu Wasza relacja ma ciągłość i nie zaczyna się od czystej karty za każdym razem, gdy otwierasz Saunę.

Założenia

Sauna dąży do trzech rzeczy jednocześnie:

  1. Ten czat rozstrzyga o tym, co jest teraz: to, co mówisz w tym wątku, ma pierwszeństwo przed fragmentarycznymi wskazówkami z innych miejsc.
  2. Odpowiedzi o przeszłych rozmowach trzymają się faktów: pytania o konkretne zdarzenia zasługują na odpowiedzi oparte na tym, co faktycznie padło („na czym stanęło”, „ostatnim razem”, „w tamtym czacie”), a nie tylko na ogólnym wrażeniu.
  3. Automatyczne przypomnienia pozostają skromne: pomagają się zorientować, ale nie są zapisem rozmów ani zobowiązaniem. Branie pobieżnego skrótu za dowód to dokładnie ten błąd, któremu przeciwdziałamy w treningu.

Gdy wskazówki z historii kłócą się z Twoją najnowszą wiadomością w tym czacie, asystent powinien zaufać temu, co mówisz teraz, a po głębsze wspomnienia sięgnąć tylko wtedy, gdy wciąż ma to znaczenie.

Automatyczne przypomnienia

Poza uporządkowanymi plikami (pamięcią przestrzeni roboczej) asystent może dostawać automatyczne przypomnienia z sesji. Oba ich rodzaje to tylko skróty: niepełne, czasem zaszumione i bez gwarancji, że oddają „ostateczne” sformułowania w danym temacie.

Ostatnie wątki: krótkie streszczenia innych rozmów (nie tej), żeby to, co działo się gdzie indziej, nie znikało z pola widzenia. Wpisy mogą nie mieć nic wspólnego z dzisiejszym tematem — to raczej karteczki przyklejone na biurku niż protokół ze spotkania. Liczą się daty i godziny: starsze wpisy mogą być prawdziwą historią, a mimo to nie pasować do pytania „na czym teraz stoimy”.

Fragmenty dopasowane do chwili: z każdą kolejną wymianą mogą wypływać krótkie wycinki z dawnych czatów, bo mniej więcej pasują do tego, jak rozwija się ta rozmowa — także echa niedawnych rozważań albo tego, co przed chwilą zwróciły narzędzia. Dopasowania bywają błędne (inny temat, nieaktualne zdanie sprzed późniejszej poprawki). Kolejność i ranking nie gwarantują, że to najnowsza ani wiążąca wersja danej historii.

Razem te przypomnienia sprawiają, że ani Ty, ani asystent nie zaczynacie od zera, gdy ciągłość może mieć znaczenie. Nie zastępują jednak celowego sięgania do historii, gdy liczą się dokładne słowa, obietnice, kolejność zdarzeń w różnych wątkach albo zestawienie informacji z wielu czatów.

Głębiej niż skróty

Twoje wiadomości pozostają zindeksowane i można je przeszukiwać. Gdy stawka rośnie, asystent może przeszukać archiwum, przejrzeć wątki, otworzyć całą rozmowę albo zadać zbiorcze pytanie do wszystkich zapisanych czatów, zamiast składać odpowiedź z fragmentów.

Domyślna zasada: twierdzenia o innym wątku (co postanowiono, co zacytowano, co obiecano) powinny opierać się na takim wyszukiwaniu, zanim padną, a nie na samych skrótach z przypomnień.

Jak to wygląda z Twojej perspektywy

Zwykle widzisz jedną rozmowę. Od czasu do czasu korzystasz z podpowiedzi z archiwum: masz ciągłość bez ręcznego streszczania wszystkiego przy każdej odpowiedzi. Gdy liczy się dokładność, nadal możesz poprosić o precyzję w sprawie wcześniejszych rozmów albo zobaczyć, jak asystent sprawdza fakty, zanim stwierdzi coś na temat innego czatu.

Jeśli starszy fragment kłóci się z Twoją najnowszą wiadomością w tym czacie, wygrywa to, co mówisz teraz.

Obie pamięci razem

Asystent korzysta z pamięci przestrzeni roboczej, gdy pytanie dotyczy trwałych zasad, tożsamości albo tego, jak urządzona jest przestrzeń robocza. Sięga wtedy po pliki w memory/ i uporządkowane dokumenty.

Z pamięci sesji korzysta, gdy pytanie dotyczy tego, co dosłownie padło albo zostało obiecane w rozmowie — w tym czacie lub w innym. Oznacza to wyszukiwanie i powiązane działania na sesjach.

Żadna z nich nie zastępuje drugiej. Pamięć sesji obsługuje rozmowy i konkretne zdarzenia, a pamięć przestrzeni roboczej — to, co ma obowiązywać w każdej kolejnej sesji. Gdy coś ustalonego w czacie staje się trwałą prawdą, zapisz to w memory/ (albo zaktualizuj istniejącą notatkę). Pamięć sesji nie zastąpi świadomego porządkowania notatek.